„Królowej Anielskiej śpiewajmy”

ks. dr Lucjan Bielas – UP JPII
02/06/2019
Cela cię wszystkiego nauczy
06/06/2019
Pokaż wszystko

„Królowej Anielskiej śpiewajmy”

„Królowej Anielskiej śpiewajmy”

Trzeci, końcowy wątek tematyczny Litanii loretańskiej nazywa się eschatologicznym. Etymologicznie i dosłownie eschatologia jest to „nauka o rzeczach ostatecznych”, a więc o ostatecznej prawdzie o przyszłości człowieka i świata względem Boga. W dążeniu człowieka na ostateczne spotkanie z Bogiem ważne miejsce zajmuje Matka Jezusa jako uwielbiona Królowa wszystkich zbawionych, a także tych, którzy jeszcze zmagają z ziemskimi słabościami.

Maryja będąc Królową Aniołów i Wszystkich Świętych jest także Królową naszych rodzin, Królową pokoju oraz naszej ziemskiej Ojczyzny – Polski. Jest naszą Królową ponieważ jest dla nas wzorem świętości.

Królowo Patriarchów, módl się za nami

Patriarchowie to ludzie stojący u początku Bożego Objawienia, poznający kim tak naprawdę jest Bóg i jakie ma plany wobec ludzkości. Najbardziej pamiętamy trzech patriarchów: Abrahama – ojca wiary, Izaaka i Jakuba – ojców narodu wybranego. Każdy z nich odznaczał się jakąś cnotą: Abraham – niezachwianą wiarą w Boże obietnice, Izaak – posłuszeństwem, Jakub – cierpliwością. Patriarchów jest więcej. Zawierali oni przymierza z Bogiem i przekazywali ludziom prawo Boże, realizowali Boży plan zbawienia. Byli więc praojcami rodu, z którego wyszedł Odkupiciel. Maryja natomiast jest tą, która posiada wszystkie wspomniane cnoty, w której zamieszkał Bóg, która jest błogosławioną Matką Odkupiciela.

Królowo Wyznawców, módl się za nami

Wyznawcy to ci, którzy uznali w Jezusie Jednorodzonego Syna Bożego, przyjęli Dobrą Nowinę i wiernie według niej żyli. Co więcej, złożyli świadectwo wiary cierpiąc prześladowania, będąc niejednokrotnie torturowanymi, i przelewając swoją krew. Przetrwali jednak te doświadczenia, bo wiedzieli, że ten świat przemija, a największą wartość ma miłość do Boga. Maryja jest ich Królową. Jej wiara nie zachwiała się ani w stajence betlejemskiej, ani w czasie ucieczki do Egiptu, ani w Kanie Galilejskiej, ani na wzgórzu Golgoty. Maryja ani na moment nie zwątpiła w Jezusa.

Królowo pokoju, módl się za nami

To wezwanie weszło do Litanii loretańskiej w czasie trwania I Wojny Światowej. Wydawało się wtedy, że wojna nie będzie mieć końca i pokój nigdy nie zapanuje między narodami. Wówczas papież Benedykt XV wydał rozporządzenie, aby to wezwanie dodawano do Litanii „aby chrześcijaństwo przez takie błaganie do Najświętszej Dziewicy mogło znów zakosztować upragnionych owoców pokoju”. Ma to również swoje głębokie uzasadnienie. Maryja dała nam Tego, którego prorok Izajasz zapowiadał jako „Księcia Pokoju”. Ponadto głównym tematem każdego orędzia objawiającej się w historii Matki Bożej jest niewątpliwie wezwanie do pokoju, pokuty i pojednania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *