OBAWY I ROZCZAROWANIA

Uroczystość odpustowa Zwiastowanie NMP
24/03/2021
ks. dr Lucjan Bielas – UP JPII
28/03/2021

OBAWY I ROZCZAROWANIA

Chrześcijanie żyjący w czasach po śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa byli rozczarowani, że wciąż jeszcze muszą czekać na Jego przyjście. A czy dzisiaj w ogóle spotyka się chrześcijanin rozczarowanych tym, że po dwóch tysiącach lat nadal musimy czekać na powtórne przyjście Chrystusa? Kto dziś jeszcze wytrwale się o nie modli? Obecnie mówimy raczej o wierze w Jezusa, który jest pośród nas. I powinniśmy wytrwale i gorliwie prosić Go, by dodawał nam sił w dawaniu o Nim świadectwa, żeby świat uwierzył, że faktycznie jest pośród ludzi.

Z drugiej strony przecież w każdym Ojcze nasz… prosimy: „przyjdź Królestwo Twoje”. Czy wypowiadamy te słowa z prawdziwym przekonaniem, z autentyczną tęsknotą za królowaniem Boga w świecie? A może raczej patrzymy z obawą na tę możliwość, że przyjście Jezusa i związany z nim koniec świata może nastąpić za naszego życia?

Pewnie wszystko zależy od tego jak żyjemy… Kto na co dzień żyje swoją wiarą, wypełnia przykazania, chodzi na Mszę św., modli się, po katolicku wychowuje swoje dzieci, jest dla innych dobry, pomocny i życzliwy – ten już królestwo Boże na ziemi buduje i nie musi się obawiać przyjścia Pana. A ten, kto tego nie robi, kto ciągle odkłada nawrócenie, modlitwę, zaangażowanie „na potem” albo liczy tylko na zaangażowanie „innych”, ten rzeczywiście ma się czego obawiać i może się głęboko rozczarować, nawet jeśli wydaje mu się, że jest „porządnym” katolikiem, bo przecież nikogo nie zabił ani nie okradł…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *