Odpowiedzialność

ks. dr Lucjan Bielas – UP JPII
21/06/2020
ks. dr Lucjan Bielas – UP JPII
28/06/2020
Pokaż wszystko

Odpowiedzialność

Odpowiedzialność

Dużo mówimy dziś o odpowiedzialności. Uczymy się o niej od swoich rodziców, potem od nauczycieli w szkole, aż wreszcie przychodzi nam osobiście zderzyć się z tą rzeczywistością „oko w oko”. Wtedy następuje moment decydującego sprawdzianu, na ile te różne nauki, które wypowiadamy oraz licznie głoszone przez nas sentencje, przekładają się na zwykłą codzienność życia ludzkiego – w tym naszego osobistego.

Kiedy wspomnimy sobie lata swojego dzieciństwa i bajki, które wtedy czytali bądź opowiadali nam nasi rodzice czy dziadkowie, to zauważymy, że jednym co łączyło te różne historie, było wyrobienie w słuchaczu postawy życia, które nacechowane jest szacunkiem wobec innych. Dzięki czemu większość z tych bajek mogła zakończyć się zdaniem: „… i żyli długo i szczęśliwie”. Któż z nas nie pragnie takiego życia? Życia, w którym jest harmonia, gdzie wszystko jest „dograne” i właściwie ułożone. Życia, w którym nie ma miejsca na łzy – chyba, że są to wyłącznie łzy ze szczęścia, które maluje się z każdym dniem bardziej wyraziście.

Mimo, iż znamy zasady i wiemy w jaki sposób możemy budować ów model życia zarówno w wymiarze osobistym, jak i rodzinnym, aż po wymiar społeczny i horyzontalny, to jednak w praktyce bywa różnie. Każdy z nas ma wokół siebie ludzi, za których w jakiś sposób – mniej lub bardziej – odpowiada. I tak oto:

Rodzic staje się odpowiedzialny za swoje dzieci, za ich wychowanie i rozwój, za przekaz wiary i systemu wartości oraz  uformowanie właściwego kręgosłupa moralnego. Lekarz ponosi odpowiedzialność za swoich pacjentów – ich zdrowie, a nawet życie. Nauczyciel bierze odpowiedzialność za swoich uczniów i wychowanków – ich postęp intelektualny, zdobytą wiedzę oraz wprowadzenie w świat wartości i kultury. Przestępca doświadcza odpowiedzialności za wykroczenia czy zbrodnie, których się dopuścił. W świetle wiary, każdy ochrzczony staje się odpowiedzialnym przed Bogiem za swoje życie i różne jego „blaski i cienie”.

Każdy – bez względu na swój status społeczny, zamożność czy realizowane powołanie – ponosi odpowiedzialność za słowa, które wypowiada oraz czyny, które są jego udziałem. Ta odpowiedzialność swoje ostateczne odniesienie kierunkuje zawsze w stosunku do człowieka. Stąd też trzeba nam ciągle pamiętać i uświadamiać sobie, że kiedy bierzemy odpowiedzialność za to, co mówimy i jak żyjemy, wtedy w konsekwencji stajemy się odpowiedzialni nie tylko za siebie, ale ostatecznie za wszystkich, z którymi przecina się bądź łączy nasza linia życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *