Pustynia

TOTUS TUUS XX Dzień Papieski
07/10/2020
ks. dr Lucjan Bielas – UP JPII
11/10/2020

Pustynia

Żyjemy w dość dziwnych czasach, gdzie wciąż jesteśmy „bombardowani” różnymi informacjami. W czasach, gdzie zgiełk, hałas, zalew wielu informacji nam przekazywanych niczym na pasku informacyjnym w telewizorze sprawia, że Bóg w dzisiejszych czasach przychodzi do człowieka, a tam go nie ma. Nie odnajdujemy i nie doświadczamy też w naszym życiu Jego obecności i Jego opieki oraz miłości Boga względem nas.

Człowiek w obecnych czasach, w których przyszło nam żyć jest też często przemęczony, gdyż cały czas żyje w szalonym tempie swojego życia. Jest zagubiony w tysiącach spraw, które trzeba pilnie i natychmiast zrealizować. A na nic nie ma czasu, gdyż cały czas ciągle go brakuje. I to jest właśnie jedna z przyczyn naszego przemęczenia, wyczerpania, i wypalenia zawodowego. A cisza, samotność pustyni są dla nas ocaleniem. Człowiek współczesnych czasów potrzebuje pustyni. 

To właśnie na pustyni w ciszy i odosobnieniu, możemy spotkać Boga, doświadczyć Jego miłosierdzia, Jego mocy i Ojcowskiej miłości. Tam też możemy poznać, co kryje się w naszych sercach, co jest dla nas ważne, na czym nam naprawdę zależy.

Współczesną pustynią mogą być trudne, życiowe sytuacje: jak choroba, samotność, czy też brak pracy… Mogą one nas powalić, ale mogą też zbudować od nowa, nauczyć pokory i zaufania Bogu.

Nasze pustynie najczęściej są wszystkim innym niż rajem na ziemi. Czy może to być przyczyną zwątpienia i rozpaczy? Nie, jeśli mamy ufność, że to Duch wyprowadza nas na naszą pustynię, że to On dodaje nam na niej otuchy i pozwala nowymi oczyma spojrzeć i na nią, i na wszystko, co na niej zastajemy, i na to, co jest poza jej granicami.

Wpierw jednak musi nam dać odwagę, która każe nam opuścić naszą życiową „idyllę – te nasze własne wygodne kanapy”, i pozwolić, jak Jezus, wyprowadzić się na pustynię naszego świata.

Na pustyni błędne drogi prowadzą do śmierci. Znalezienie dobrej drogi na pustkowiu decyduje często przeżyciu. Bez drogowskazu czy mapy albo nawigacji nikt na niej nie może przeżyć. Ale wiele drogowskazów prowadzi na manowce. Bóg zaprasza nas abyśmy się zwrócili do Jego Syna – jedynego drogowskazu, jedynej mapy i jedynej nawigacji przez pustynię naszego życia. Tylko Jemu możemy zaufać i zawierzyć.

Na każdej pustyni Bóg ma oazę łaski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *