Umiłowany przez świętych, zalecany przez Magisterium

ks. dr Lucjan Bielas – UP JPII
20/10/2019
ks. dr Lucjan Bielas – UP JPII
27/10/2019
Pokaż wszystko

Umiłowany przez świętych, zalecany przez Magisterium

Umiłowany przez świętych, zalecany przez Magisterium

Nie powinien chyba dziwić fakt, że różaniec jest modlitwą nie tylko umiłowaną przez świętych, ale także szczególnie cenioną i zalecaną przez Kościół. Kolejni papieże nie tylko o nim mówili ale i pisali o nim w Listach Apostolskich, Adhortacjach, Encyklikach.

Święty Jan Paweł II, który niemalże nie wypuszczał różańca z rąk mówił, że jest to modlitwa podporządkowana jednemu celowi: uwielbieniu Chrystusa. W swoim Liście Apostolskim Rosarium Virginis Mariae wyjaśniał, że różaniec rozwinął się na Zachodzie jako odpowiednik tzw. modlitwy Jezusowej, która wyrosła na gruncie chrześcijańskiego Wschodu. Stał się wówczas dla wiernych prawdziwą szkołą modlitwy.

Również Benedykt XVI wielokrotnie wypowiadał się na temat różańca. Na zakończenie nabożeństw maryjnych w 2008r. na Placu św. Piotra przypominał, że „różaniec, jeśli nie jest mechanicznym powtarzaniem tradycyjnych formuł, stanowi medytację biblijną, w której rozważamy kolejne wydarzenia z życia Pana Jezusa w towarzystwie Najświętszej Maryi Panny, zachowując je – tak jak Ona – w naszych sercach.”

Dlatego też szczególnie dzisiaj w życiu chrześcijanina ta modlitwa powinna zajmować ważne miejsce w życiu duchowym. Odmawiając różaniec – modlitwę streszczającą niemal całe przesłanie Ewangelii – powinniśmy uczyć się od Maryi zamyślać się nad tajemnicami z życia Jezusa przysposabiając swoje serce do wielbienia miłosiernej miłości Zbawiciela.

Jak pouczał dalej św. Jan Paweł II „Nikt nie oddawał się równie pilnie kontemplowaniu Chrystusowego oblicza, jak Maryja. Ona żyła z oczyma zwróconymi na Chrystusa i skarbiła sobie każde Jego słowo. Wspomnienia o Jezusie, wyryte w Jej duszy, towarzyszyły Jej w każdej okoliczności. Odmawiając różaniec, wspólnota chrześcijańska wnika w spojrzenie Maryi i żyje jej wspomnieniami.” (List apost. Rosarium Virginis Mariae)

Papież Paweł VI podkreślał: „Jeśli brak kontemplacji, różaniec upodabnia się do ciała bez duszy i zachodzi niebezpieczeństwo, że odmawianie stanie się bezmyślnym powtarzaniem formuł, oraz że będzie w sprzeczności z upomnieniem Chrystusa, który powiedział: <Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie> (Mt 6,7). Różaniec bowiem z natury swej wymaga odmawiania w rytmie spokojnej modlitwy i powolnej refleksji, by przez to modlący się łatwiej oddał się medytacji tajemnic życia Chrystusa, rozważanych jakby sercem Tej, która ze wszystkich była najbliższa Panu, i by otwarte zostały niezgłębione tych tajemnic bogactwa.” (Adhort. apost. Marialis cultus)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *